Dlaczego włosy wypadają u kobiet? Sprawdź przyczyny i rozwiązania

utworzone przez | sty 3, 2026 | Wypadanie włosów | 0 komentarzy

Dlaczego włosy wypadają u kobiet? Najczęstsze przyczyny, o których rzadko się mówi i skuteczne rozwiązania

Czy zdarzyło Ci się stanąć przed lustrem i z niepokojem zauważyć, że Twoje włosy stają się coraz rzadsze? A może codziennie zbierasz ze szczotki zaskakująco dużą kępkę włosów, zastanawiając się, dlaczego włosy wypadają u kobiet i co tak naprawdę stoi za tym niepokojącym zjawiskiem? Wypadanie włosów to problem, który dotyka wiele z nas, niezależnie od wieku. Może znacząco wpływać na nasze samopoczucie, pewność siebie i ogólny obraz siebie. Nie chodzi tu tylko o estetykę – nasze włosy od wieków są symbolem młodości, witalności i piękna. Pomyśl tylko, jak często zwracamy uwagę na czyjąś fryzurę, jak sami dbamy o nasze uczesanie, by wyrazić siebie, a nawet ukryć zły nastrój. Kiedy włosy zaczynają nagle się przerzedzać, często czujemy się bezradne.

Codzienna utrata pewnej liczby włosów jest czymś naturalnym i nie powinna budzić niepokoju. Problemy zaczynają się, gdy ta utrata staje się nadmierna i utrzymuje się przez dłuższy czas. Zrozumienie, dlaczego włosy wypadają, jest pierwszym i najważniejszym krokiem do podjęcia skutecznych działań. W tym artykule zanurzymy się w świat kobiecego wypadania włosów, odkrywając przyczyny, o których często się zapomina, i podpowiemy, co możesz zrobić, by odzyskać bujną, zdrową fryzurę. Przygotuj się na dawkę rzetelnej wiedzy i praktycznych porad.

Dlaczego włosy wypadają u kobiet – poznaj najczęstsze przyczyny, o których rzadko się mówi

Zanim zagłębimy się w konkretne przyczyny, musimy najpierw zrozumieć, jak w ogóle działa nasz włos. Każdy z nich ma swój własny, unikalny cykl życia, który składa się z trzech głównych faz:

  • Anagen (faza wzrostu) – To najdłuższa faza, trwająca zazwyczaj od 3 do 6 lat, a u niektórych nawet dłużej. W tym czasie włos aktywnie rośnie z mieszka włosowego, a jego macierz – czyli dolna część włosa – intensywnie się dzieli. Około 80-85% wszystkich Twoich włosów znajduje się w tej fazie. Włosy w anagenie rosną mniej więcej 1 centymetr na 28 dni. Nawet jeśli wydaje Ci się, że na skórze nic się nie dzieje, pod jej powierzchnią zachodzą intensywne procesy.
  • Katagen (faza przejściowa) – To bardzo krótki, zaledwie 1-2 tygodniowy okres. W tym czasie mieszek włosowy kurczy się, a włos przestaje być odżywiany i odrywa się od brodawki włosa. Zaledwie około 1% Twoich włosów znajduje się w tej fazie.
  • Telogen (faza spoczynku i wypadania) – Trwa zwykle od 2 do 4 miesięcy. Włos, który przeszedł przez fazę katagenu, jest już martwy i zrogowaciały. Ostatecznie wypada, wypychany przez nowy włos, który zaczyna rosnąć w fazie anagenu. W tej fazie znajduje się jednocześnie około 15-20% włosów na Twojej głowie.
  • Egzogen (faza zrzucania) – Coraz częściej wyróżniany etap w obrębie telogenu. To moment, w którym stary włos definitywnie odłącza się od mieszka i wypada, robiąc miejsce dla nowej, silnej czupryny.

Widzisz więc, że wypadanie włosów to naturalny element ich cyklu. Problem pojawia się, gdy zbyt wiele mieszków włosowych przedwcześnie przechodzi w fazę telogenu, lub gdy faza anagenu ulega znacznemu skróceniu.

Kiedy codzienne wypadanie włosów staje się problemem zdrowotnym?

Codzienna utrata włosów jest zupełnie fizjologiczna. Za normę uznaje się wypadanie od 50 do 100 włosów dziennie. Niektóre źródła podają, że podczas mycia głowy, szczególnie jeśli robisz to rzadko, możesz stracić nawet do 200 włosów, co nadal mieści się w granicach normy.

O problemie zdrowotnym – nazywanym nadmiernym wypadaniem włosów lub łysieniem – możemy mówić wtedy, gdy dzienna utrata włosów systematycznie przekracza 100-150 włosów, a proces ten trwa nieprzerwanie dłużej niż kilka tygodni (na przykład 2-3 miesiące). Sygnałem alarmującym jest również widoczne przerzedzenie włosów, poszerzający się przedziałek, okrągłe „placki” bez włosów czy cofanie się linii włosów.

Prostym, choć subiektywnym testem, który możesz wykonać w domu, jest test pociągania (tzw. pull test). Delikatnie pociągnij pasmo około 40-60 włosów w trzech różnych miejscach na głowie. Jeśli w dłoni pozostanie więcej niż 3-10% włosów (czyli około 3-6 włosów z jednego pasma lub łącznie ponad 10 włosów ze wszystkich badanych lokalizacji), wynik jest dodatni i wskazuje na aktywny proces wypadania. W takiej sytuacji nie zwlekaj z wizytą u specjalisty.

Najczęstsze przyczyny nadmiernego wypadania włosów u kobiet

Nadmierne wypadanie włosów może być objawem wielu różnych zaburzeń, a u kobiet spektrum przyczyn jest szczególnie szerokie. Często są to czynniki, o których nie pomyślałabyś na pierwszy rzut oka.

1. Zaburzenia hormonalne – cisi sprawcy

Hormony to prawdziwi dyrygenci naszego organizmu, a ich niezgrana orkiestra może odbić się na kondycji włosów.

  • Hormony tarczycy: Zarówno niedoczynność, jak i nadczynność tarczycy mogą prowadzić do osłabienia i wypadania włosów. Często towarzyszy temu suchość skóry, łamliwość paznokci, zmęczenie – objawy, które łatwo przypisać współczesnemu trybowi życia. Nie lekceważ ich! Choroby autoimmunologiczne, takie jak Hashimoto, również mogą być przyczyną problemów z tarczycą i włosami.
  • Androgeny (męskie hormony płciowe): Chociaż nazwa wskazuje na płeć męską, kobiety również produkują androgeny. Ich nadmiar – często związany z zespołem policystycznych jajników (PCOS) – jest jedną z najczęstszych przyczyn łysienia androgenowego u kobiet. Charakteryzuje się ono przerzedzeniem włosów w okolicy ciemieniowo-szczytowej, szczególnie widocznym poszerzeniem przedziałka, przy jednoczesnym zachowaniu linii włosów na czole. Czasem towarzyszy temu hirsutyzm, czyli nadmierne owłosienie w typowo męskich miejscach (np. wąsik, włosy na brzuchu).
  • Estrogeny: To Twoi sprzymierzeńcy w walce o piękne włosy! Estrogeny działają na włosy ochronnie i wydłużają fazę anagenu. Dlatego wiele kobiet w ciąży doświadcza „efektu lwa” – gęstych, lśniących włosów. Niestety, po porodzie, kiedy poziom estrogenów gwałtownie spada, dochodzi do tzw. łysienia poporodowego, podczas którego nawet 50% włosów może przejść w fazę telogenu. Podobnie jest w okresie menopauzy, gdzie spadek estrogenów często skutkuje ogólnym ścieńczeniem i przerzedzeniem włosów.
POLECANE  Jak odróżnić sezonowe wypadanie włosów od problemu zdrowotnego

2. Niedobory żywieniowe – to, czego brakuje w Twoim talerzu

Włosy potrzebują solidnego budulca i odżywienia, by zdrowo rosnąć. Jeśli Twoja dieta jest uboga w kluczowe składniki, szybko to odczują.

  • Żelazo i ferrytyna: To jeden z najczęstszych, a zarazem najrzadziej diagnozowanych problemów u kobiet, zwłaszcza tych z obfitymi miesiączkami. Niedobór żelaza prowadzi do anemii, a co za tym idzie – do niedotlenienia i niedożywienia mieszków włosowych. Włosy stają się słabe i wypadają. Badanie poziomu ferrytyny – magazynu żelaza w organizmie – jest kluczowe, bo nawet prawidłowy poziom żelaza przy niskiej ferrytynie może być przyczyną problemów.
  • Witamina D3: Witamina słońca, niezbędna dla wielu procesów w organizmie, w tym dla zdrowia włosów. Jej niedobory są powszechne w Polsce, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym.
  • Witaminy z grupy B (zwłaszcza B12): Odgrywają kluczową rolę w metabolizmie komórkowym i produkcji krwi, co jest niezbędne dla zdrowych mieszków włosowych.
  • Cynk: Niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania enzymów odpowiedzialnych za wzrost włosów i regenerację tkanek.
  • Białko: Włosy w dużej mierze składają się z białka (keratyny). Dieta uboga w białko, zwłaszcza podczas intensywnych diet odchudzających, może prowadzić do osłabienia i wypadania włosów.
  • Inne: Niedożywienie, nagła i szybka utrata masy ciała również mogą wywołać tzw. łysienie telogenowe.

3. Stres – cichy zabójca Twojej fryzury

„Stres mi włosy z głowy wyrywa” – to powiedzenie ma w sobie sporo prawdy. Silny lub przewlekły stres jest uważany za jeden z głównych czynników powodujących wypadanie włosów. Wysoki poziom kortyzolu, hormonu stresu, prowadzi do niedożywienia i niedotlenienia mieszków włosowych, osłabiając je i ostatecznie przyczyniając się do nadmiernego wypadania.

Stres może wywołać ostre łysienie telogenowe, które często pojawia się około 2-4 miesięcy po silnym wydarzeniu stresowym, operacji, poważnej chorobie (np. z wysoką gorączką, COVID-19) czy porodzie. Pamiętasz, jak wspominałyśmy o łysieniu poporodowym? Ono również jest częściowo wywołane stresem, jaki przechodzi organizm.

Co więcej, stres w dużym stopniu może przyczynić się do wystąpienia łysienia plackowatego, czyli schorzenia o podłożu autoimmunologicznym, gdzie układ odpornościowy atakuje własne mieszki włosowe. Ogniska wyłysienia mają wtedy charakterystyczny kształt okrągłych lub owalnych „placków” bez włosów. Choroba ta ma charakter nawrotowy i może objąć również brwi czy rzęsy.

W terapii łysienia, zwłaszcza tego związanego ze stresem, bardzo ważną rolę odgrywa więc nie tylko pielęgnacja włosów, ale też dbałość o naszą psychikę – umiejętność relaksacji i radzenia sobie z codziennym napięciem może realnie przyczynić się do poprawy gęstości włosów. Może warto pomyśleć o medytacji, jodze, a może spacerach po lesie, tak modnych ostatnio shinrin-yoku?

4. Choroby i leki – niespodziewani wrogowie

Niejednokrotnie wypadanie włosów jest sygnałem, że w Twoim organizmie dzieje się coś poważniejszego.

  • Choroby autoimmunologiczne: Oprócz wspomnianego łysienia plackowatego, także choroby takie jak reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń rumieniowaty (często prowadzący do łysienia bliznowaciejącego) czy liszaj płaski mogą powodować utratę włosów.
  • Infekcje: Choroby zakaźne przebiegające z wysoką gorączką (np. grypa, mononukleoza, a nawet kiła w niektórych stadiach) mogą wywołać łysienie telogenowe.
  • Choroby przewlekłe: Cukrzyca, choroby wątroby, niewydolność nerek również mogą mieć wpływ na kondycję włosów.
  • Choroby skóry głowy: Łupież, łojotokowe zapalenie skóry, łuszczyca czy niektóre grzybice mogą osłabiać mieszki włosowe i powodować ich wypadanie.
  • Trichotillomania: To zaburzenie psychiczne, polegające na kompulsywnym wyrywaniu włosów. Jeśli uda się opanować ten nawyk, włosy zwykle odrastają.
  • Leki: Lista medykamentów, które jako skutek uboczny mogą powodować wypadanie włosów, jest długa. Należą do nich między innymi leki stosowane w chemioterapii, niektóre leki przeciwdepresyjne, przeciwdrgawkowe, beta-blokery, leki przeciwzakrzepowe, retinoidy czy leki przeciwgrzybicze. Zawsze czytaj ulotkę dołączoną do leku!

5. Nieodpowiednia pielęgnacja i stylizacja – grzechy główne

Chociaż pielęgnacja nie zatrzyma łysienia o podłożu hormonalnym czy autoimmunologicznym, to jest absolutnie kluczowa dla utrzymania zdrowej skóry głowy i wzmocnienia włosów, które jeszcze rosną. Pamiętaj – to, jak traktujesz swoje włosy na co dzień, ma ogromne znaczenie!

  • Agresywne farbowanie i rozjaśnianie: Częste stosowanie trwałych farb na bazie amoniaku, zwłaszcza tych rozjaśniających, mocno osłabia włosy, czyniąc je łamliwymi.
  • Stylizacja na gorąco: Używanie prostownicy, lokówki czy suszenie włosów bardzo gorącym nawiewem bez odpowiedniej ochrony termicznej to prawdziwa tortura dla Twoich kosmyków.
  • Ciasne upięcia i koki: Noszenie bardzo ciasnych warkoczy, koków, czy „kucyka na cebulkę” (tzw. „koński ogon”) może prowadzić do łysienia trakcyjnego. Ciągłe naciąganie włosów osłabia mieszki włosowe i w końcu powoduje ich trwałe uszkodzenie, a włosy po prostu wypadają.
  • Nadmierne tarcie: Mocne wycieranie włosów ręcznikiem, intensywne szorowanie skóry głowy podczas mycia, czy agresywne rozczesywanie mokrych włosów może prowadzić do mechanicznego uszkodzenia i łamliwości.
  • Źle dobrane kosmetyki: Obciążające odżywki i maski nakładane na skórę głowy mogą nasilać przetłuszczanie, blokować ujścia mieszków włosowych i osłabiać włosy u nasady. Pamiętaj, że odżywki i maski to zazwyczaj produkty do łodygi włosa, a nie do skalpu!
POLECANE  Jak stres wpływa na wypadanie włosów i jak temu zaradzić

6. Łysienie związane z wiekiem – naturalny bieg rzeczy

Włosy, podobnie jak reszta naszego ciała, starzeją się. Po 50. roku życia wiele kobiet doświadcza rozlanego przerzedzenia włosów na całej skórze głowy. Faza wzrostu (anagen) ulega skróceniu, a faza telogenu wydłuża się, co oznacza, że więcej włosów wypada, a mniej nowych odrasta. Dodatkowo włosy stają się słabsze, cieńsze, bardziej porowate i podatne na uszkodzenia, a także tracą pigmentację, co objawia się siwieniem. Nie jest to choroba, lecz naturalny proces, który można spowolnić odpowiednią pielęgnacją i suplementacją.

7. Łysienie bliznowaciejące – kiedy nie ma odwrotu

To rzadki, ale bardzo poważny typ łysienia. W przeciwieństwie do większości rodzajów łysienia (np. androgenowego czy telogenowego), gdzie mieszki włosowe są zachowane i można pobudzić odrost włosów, w łysieniu bliznowaciejącym mieszki włosowe zostają nieodwracalnie zniszczone i zastąpione przez tkankę łączną włóknistą. Na skórze głowy pojawiają się „blizny”, a utrata włosów w tych miejscach jest trwała. Często jest to związane z chorobami autoimmunologicznymi, takimi jak toczeń rumieniowaty, liszaj płaski czy twardzina skóry. Zazwyczaj towarzyszą temu objawy takie jak silne swędzenie, ból przy dotyku, zaczerwienienie czy obrzęk skóry głowy. Diagnoza i wczesne leczenie są kluczowe, aby zatrzymać postęp choroby.

Jak zdiagnozować przyczynę wypadania włosów?

Jeśli zauważasz u siebie nadmierne wypadanie włosów, nie czekaj! Podstawą jest konsultacja ze specjalistą – dermatologiem lub trychologiem. To oni, niczym dobrzy detektywi, przeprowadzą dokładny wywiad i wykonają niezbędne badania, aby ustalić przyczynę problemu.

Najważniejsze metody diagnostyczne to:

  • Wywiad medyczny: Lekarz zapyta o Twoją dietę, styl życia, przyjmowane leki, choroby, historię chorób w rodzinie, a także o przebieg samego wypadania włosów.
  • Trichoskopia (dermatoskopia skóry głowy): To bezbolesne badanie polegające na oglądaniu skóry głowy i włosów pod dużym powiększeniem za pomocą specjalnego urządzenia. Pozwala ocenić stan mieszków włosowych, skóry głowy, a także zdiagnozować wiele schorzeń.
  • Trichogram: Polega na delikatnym wyrwaniu kilkudziesięciu włosów z różnych obszarów głowy i ich analizie pod mikroskopem. Umożliwia ocenę proporcji włosów w różnych fazach cyklu wzrostu.
  • Badania krwi: Kluczowe do wykrycia niedoborów (żelazo, ferrytyna, witamina D3, B12, cynk) oraz zaburzeń hormonalnych (hormony tarczycy – TSH, fT3, fT4; hormony płciowe – testosteron, estrogeny). Czasem zleca się również inne markery stanu zapalnego czy badania autoimmunologiczne.
  • Biopsja skóry głowy: W rzadkich przypadkach, zwłaszcza przy podejrzeniu łysienia bliznowaciejącego, może być konieczne pobranie małej próbki skóry do badania histopatologicznego.

Codzienna pielęgnacja – wsparcie dla Twoich włosów

Pamiętaj, że pielęgnacja, choć sama w sobie nie wyleczy poważnych schorzeń, jest nieocenionym wsparciem w walce o zdrowe włosy.

  1. Delikatne mycie i odpowiednie kosmetyki: Wybieraj szampony przeznaczone do włosów wypadających – często zawierają one składniki wzmacniające cebulki i poprawiające mikrokrążenie. Masuj skórę głowy delikatnie, bez szorowania.
  2. Peeling skóry głowy: Niezwykle ważny, a często pomijany element! Regularny peeling trychologiczny (raz w tygodniu) pomaga usunąć martwy naskórek, nadmiar łoju i pozostałości kosmetyków. Odblokowuje ujścia mieszków włosowych, dzięki czemu skóra jest lepiej dotleniona, a składniki aktywne z wcierek czy ampułek mogą wnikać głębiej. To jak oddech dla Twojej skóry głowy!
  3. Odżywki i maski: Nakładaj je wyłącznie na łodygę włosa – od połowy jego długości lub od ucha w dół. Obciążanie skóry głowy preparatami emolientowymi może nasilać przetłuszczanie i osłabiać włosy u nasady.
  4. Unikaj mechanicznych i chemicznych uszkodzeń:
    • Susz włosy chłodnym lub letnim nawiewem, z odległości.
    • Ogranicz używanie prostownicy i lokówki.
    • Jeśli musisz związać włosy, wybieraj luźne upięcia, gumki-sprężynki (scrunchies), które nie ciągną włosów. Unikaj ciasnych warkoczy na noc.
    • Używaj delikatnych szczotek (np. z naturalnego włosia) i rozczesuj włosy ostrożnie, zaczynając od końcówek.

Jakie zabiegi kosmetyczne wykonać na wypadające włosy?

Gdy domowa pielęgnacja i suplementacja nie wystarczają, warto rozważyć profesjonalne zabiegi trychologiczne. Ich celem jest intensywne odżywienie mieszków włosowych, poprawa mikrokrążenia i stymulacja wzrostu nowych włosów. Zabiegi, które możesz rozważyć, to:

  • Mezoterapia igłowa skóry głowy: Polega na wstrzykiwaniu w skórę głowy specjalnych koktajli odżywczych (witamin, minerałów, aminokwasów), które bezpośrednio docierają do mieszków włosowych.
  • Mezoterapia bezigłowa: Wykorzystuje impulsy elektryczne lub fale ultradźwiękowe do wprowadzenia substancji aktywnych bez konieczności nakłuwania skóry.
  • Karboksyterapia: Polega na podskórnym podawaniu dwutlenku węgla, co poprawia mikrokrążenie, dotlenienie i odżywienie tkanek.
  • Osocze bogatopłytkowe (PRP): Wstrzykuje się własne, odwirowane osocze krwi pacjenta, bogate w czynniki wzrostu, które stymulują regenerację mieszków włosowych.
  • Mikronakłuwanie (dermapen, dermaroller): Delikatne nakłuwanie skóry głowy stymuluje naturalne procesy naprawcze i produkcję kolagenu, a także zwiększa wchłanianie wcierek.

Najczęściej zadawane pytania o wypadanie włosów

Poniżej znajdziesz odpowiedzi na najczęściej nurtujące pytania dotyczące wypadania włosów.

Czego brakuje w organizmie, gdy wypadają włosy?

Najczęściej wypadanie włosów wynika z niedoboru żelaza i niskiego poziomu ferrytyny. Często powodem są także niedobory witaminy D3, witamin z grupy B (szczególnie B12) oraz cynku. Utrata włosów może pojawić się również przy diecie ubogiej w białko.

Kiedy wypadanie włosów jest niepokojące?

Niepokojące jest wypadanie ponad 100–150 włosów dziennie przez ponad 2–3 miesiące. Objawami alarmującymi są też widoczne przerzedzenie włosów, poszerzający się przedziałek, okrągłe „placki” bez włosów lub cofająca się linia włosów.

Co robić, gdy włosy wypadają garściami?

Intensywne, nagłe wypadanie włosów zwykle jest reakcją na silny czynnik stresowy, który miał miejsce około 2–4 miesiące wcześniej (np. choroba z wysoką gorączką, operacja, silny stres, poród lub COVID-19). W takiej sytuacji należy szybko skonsultować się z dermatologiem lub trychologiem i wykonać trichoskopię oraz badania krwi, aby ustalić dokładną przyczynę.

Jakie choroby mogą powodować wypadanie włosów?

Najczęstsze choroby powodujące wypadanie włosów to zaburzenia tarczycy, anemia, choroby autoimmunologiczne (m.in. łysienie plackowate), zaburzenia hormonalne (np. PCOS), infekcje z wysoką gorączką oraz choroby skóry głowy, takie jak grzybica czy łojotokowe zapalenie skóry.

Czy warto obciąć włosy, gdy wypadają?

Obcięcie włosów nie zatrzymuje wypadania, bo nie wpływa na mieszek włosowy, w którym zachodzi cały proces. Krótsze włosy są jednak lżejsze, mniej obciążają cebulki i mogą optycznie zwiększyć objętość fryzury, co poprawia komfort psychiczny w trakcie leczenia. Często jest to po prostu ulga i dobre poczucie, że coś zmieniamy na lepsze.

Pamiętaj, że wypadanie włosów to złożony problem, który rzadko ma tylko jedną przyczynę. Jeśli zauważasz u siebie niepokojące objawy, nie diagnozuj się sama w Internecie. Zaufaj specjalistom, którzy pomogą Ci odzyskać piękne i zdrowe włosy, a przede wszystkim – dobre samopoczucie. Twoje włosy są częścią Ciebie i zasługują na najlepszą opiekę!

Odwiedź nasz profil na Facebooku!

Młoda kobieta z długimi, falującymi włosami, uśmiechająca się z zamkniętymi oczami, w pomarańczowej marynarce na tle w odcieniu czerwieni.