Spis Treści
Wypadanie włosów po COVID-19: Co wiemy na podstawie aktualnych badań i jak sobie z nim radzić?
Wypadanie włosów po COVID-19 – czy to problem, z którym zmagasz się Ty lub Twoi bliscy? Odpowiedź brzmi: tak, i to znacznie częściej, niż mogłoby się wydawać. Odkąd pandemia koronawirusa stała się częścią naszej codzienności, wiele osób zauważa u siebie niepokojące objawy. Obok ogólnego osłabienia, zaburzeń węchu i smaku czy osławionej „mgły pocovidowej”, coraz częściej pojawia się wzmożona utrata włosów. Jeśli Twoja szczotka jest pełniejsza niż zwykle, a po kąpieli w odpływie zostaje niepokojąco dużo kosmyków, to znak, że warto przyjrzeć się temu zjawisku bliżej. Na szczęście, nauka dostarcza nam coraz więcej odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się dzieje i jak możesz skutecznie sobie z tym poradzić.
Łysienie telogenowe – dlaczego wypadanie włosów po COVID-19 jest tak powszechne?
Zanim zagłębimy się w temat COVID-19, zacznijmy od podstaw. Prawidłowo, każdego dnia tracimy od 50 do 100 włosów – to zupełnie naturalne. Cykl życia włosa składa się z trzech głównych faz: fazy wzrostu (anagen), fazy przejściowej (katagen) i fazy spoczynkowej, czyli tak zwanego telogenu, po której włos wypada.
Łysienie telogenowe występuje, gdy pod wpływem silnego czynnika stresowego, psychicznego lub fizycznego, znaczna część Twoich włosów przedwcześnie przechodzi z fazy wzrostu do fazy telogenu. To właśnie dlatego obserwujesz nagłe, wzmożone wypadanie. Takim „czynnikiem stresowym” może być praktycznie wszystko, co silnie obciąża Twój organizm: intensywny stres psychiczny, uraz, zabieg operacyjny, poród, a także… infekcja.
Wzmożone wypadanie włosów w następstwie choroby infekcyjnej nie jest zjawiskiem nowym. Podobne reakcje organizmu obserwowano już wcześniej, na przykład po przebytej grypie, zapaleniu płuc czy krztuścu. W przypadku COVID-19 mechanizm wyzwalający to łysienie jest prawdopodobnie związany z uogólnionym stanem zapalnym, który wpływa negatywnie na komórki macierzyste mieszków włosowych. Co ważne, wzmożone wypadanie włosów następuje średnio po około trzech miesiącach od zachorowania i zwykle trwa przez kilka kolejnych miesięcy.
Wypadanie włosów po COVID-19: Jak to wygląda w praktyce?
Wypadanie włosów po COVID-19, które przyjmuje postać łysienia telogenowego, charakteryzuje się dość specyficznymi cechami. Przede wszystkim, utrata włosów następuje zwykle równomiernie, na całej głowie. Jeśli zauważasz wypadanie włosów ograniczone jedynie do konkretnych obszarów, na przykład tylko na skroniach czy czubku głowy, może to wskazywać na inne przyczyny, takie jak łysienie androgenowe czy plackowate.
Pierwszym alarmującym objawem jest zazwyczaj znacznie większa niż dotychczas liczba włosów, którą znajdujesz na szczotce, poduszce czy też wypada podczas kąpieli. Często zaczynasz odczuwać, że Twoje włosy są mniej gęste, nawet jeśli otoczenie jeszcze tego nie dostrzega. W bardziej zaawansowanych przypadkach przerzedzenie staje się już obiektywnie widoczne.
Pamiętaj jednak, że mimo iż łysienie telogenowe może mieć bardzo dramatyczny przebieg i budzić silny niepokój, zazwyczaj nie prowadzi do całkowitego wyłysienia. W większości przypadków jest to proces samoograniczający się. Oznacza to, że w miejscu utraconych włosów po pewnym czasie wyrastają nowe. Niestety, ten problem może trwać wiele miesięcy, co jest źródłem ogromnego dyskomfortu psychicznego i stresu.
Kto jest najbardziej narażony na wypadanie włosów po COVID-19?
Niezależnie od przyczyny, łysienie telogenowe zdecydowanie częściej spotyka się u kobiet. Niekoniecznie musi to jednak oznaczać większą fizjologiczną podatność – prawdopodobnie objawy są po prostu bardziej widoczne u osób z długimi włosami.
Trudno jednoznacznie przewidzieć, jak rozległe będą powikłania po COVID-19 u danej osoby. Można jednak założyć, że im cięższy był przebieg infekcji, tym większe jest ryzyko wystąpienia powikłań, w tym również łysienia. Co ciekawe, dotychczasowe badania na grupach pacjentów z telogenową utratą włosów po COVID-19 wskazują, że problem ten może dotknąć również osoby, które przeszły infekcję bardzo łagodnie, a nawet bezobjawowo. Warto też wspomnieć o obserwacjach, które sugerują, że najintensywniejsze i najbardziej agresywne przypadki wypadania włosów częściej dotyczyły osób niezaszczepionych, podczas gdy u zaszczepionych pacjentów łysienie telogenowe miało zazwyczaj łagodniejszy i przejściowy charakter. To jednak wciąż obszar wymagający dalszych, pogłębionych badań.
Pierwsze kroki: Co robić, gdy podejrzewasz wypadanie włosów po COVID-19?
Sam fakt, że zauważyłaś wzmożone wypadanie włosów po przebyciu COVID-19, nie oznacza jeszcze, że na pewno masz do czynienia z pocovidowym łysieniem telogenowym. Istotne jest, aby przede wszystkim wykluczyć inne możliwe przyczyny utraty włosów. W tym celu koniecznie zgłoś się do dermatologa lub trychologa, który przeprowadzi niezbędne badania.
Specjalista może zastosować różne metody diagnostyczne, aby potwierdzić łysienie telogenowe, takie jak trichoskopia czy trichoscan, wykonać trichogram lub w uzasadnionych przypadkach pobrać wycinek skóry do badania histopatologicznego. Po postawieniu diagnozy, warto również przeprowadzić podstawowe badania krwi, aby wykluczyć inne częste przyczyny łysienia telogenowego, takie jak niedobór żelaza, w tym ferrytyny, witaminy B12 i D3 oraz cynku, a także choroby tarczycy (TSH, FT3, FT4, ATPO). Nierzadko gorączka, utrata apetytu czy ogólne osłabienie w trakcie COVID-19 prowadzą do niedoborów, które same w sobie mogą nasilać problem.
Leczenie wypadania włosów po COVID-19: Jak wspierać odrost?
Musisz pamiętać, że czynnik sprawczy, czyli infekcja koronawirusem, już zadziałał. Oznacza to, że pewna liczba Twoich włosów weszła w stadium telogenu i musi wypaść – tego procesu nie da się już powstrzymać. Nie oznacza to jednak, że jesteś bezsilna! Wręcz przeciwnie.
Jeśli utrata włosów powoduje widoczne przerzedzenie lub po prostu wywołuje silny dyskomfort psychiczny, warto jak najszybciej podjąć działania, aby ułatwić odrastanie nowych, zdrowych włosów. Twoje działania w leczeniu wypadania włosów po COVID-19 powinny koncentrować się na intensywnej stymulacji mieszków włosowych i obecnych w nich komórek macierzystych. Z doświadczenia wiemy, z jak dużym stresem potrafią wiązać się choroby dotyczące włosów, które są przecież bardzo ważnym elementem Twojego wizerunku. Ich odrost wymaga cierpliwości, ale dostępne są sprawdzone metody leczenia, które mogą znacznie przyspieszyć ten proces.
Do najskuteczniejszych metod wspierających odrost włosów po COVID-19 należą:
- Leczenie miejscowe – Oparte na codziennym stosowaniu specjalistycznych preparatów w postaci płynów, ampułek czy wcierek, które aplikuje się bezpośrednio na skórę owłosioną. Powinny one zawierać składniki rozszerzające naczynia, roślinne komórki macierzyste, peptydy, wyciągi roślinne (jak chinowiec, pokrzywa, zielona herbata), witaminy (B12, B6, E), panthenol oraz kofeinę. Wybieraj produkty o bogatej recepturze i wysokiej jakości składnikach aktywnych. Taką kurację domową należy stosować minimum 3 miesiące, a w początkowej fazie wypadania nawet dwa razy dziennie.
- Mezoterapia igłowa – Polega na wprowadzaniu do powierzchownych warstw skóry głowy koktajli substancji leczniczych, odżywczych i stymulujących (witamin, mikroelementów, peptydów) za pomocą drobnych iniekcji cienką igłą. Jest to metoda bardzo skuteczna w aktywizacji mieszków włosowych.
- Tlenoterapia (infuzja tlenowa) – Zabieg polega na wtłaczaniu w głąb skóry tlenu pod ciśnieniem, w połączeniu z odpowiednio dobraną ampułką bogatą w substancje aktywne. Tlen poprawia krążenie i odżywienie komórek, co sprzyja wzrostowi włosów. Jest bezbolesny i często daje szybkie efekty.
- Osocze bogatopłytkowe – To bardzo bezpieczna metoda, ponieważ do ostrzykiwania skóry głowy wykorzystuje się własną krew pacjenta. Krew jest odwirowywana, aby uzyskać osocze bogate w proteiny i czynniki wzrostu, które silnie aktywizują komórki mieszków włosowych, stymulując je do przejścia w aktywną fazę wzrostu.
Poza profesjonalnymi zabiegami, niezwykle ważne jest kompleksowe wsparcie organizmu:
- Prawidłowa dieta i nawodnienie: Zadbaj o pełnowartościową, zbilansowaną dietę, bogatą w witaminy i antyoksydanty. Pij co najmniej 2 litry wody dziennie.
- Suplementacja: Jeśli badania krwi wykazały niedobory, konieczna jest odpowiednia suplementacja, najlepiej po konsultacji z lekarzem internistą lub trychologiem. Szczególnie ważne są żelazo (ferrytyna), witamina B12, D3 oraz cynk.
- Właściwa pielęgnacja i higiena skóry głowy: Zdrowa skóra to podstawa dla zdrowych włosów. W przypadku zaczerwienionej, reaktywnej czy przesuszonej skóry głowy po COVID-19, zacznij od regeneracji naskórka i nawilżenia. Nie bój się myć i delikatnie rozczesywać włosów – usuwanie włosów telogenowych zapobiega kołtunieniu i problemom skórnym. Stosuj delikatne szampony i odżywki, które wspierają łodygę włosa, a więc jego martwą część, nadając mu blask i zabezpieczając przed uszkodzeniami.
- Pamiętaj o stresie: Sytuacja pandemiczna i sama choroba mogły znacząco zwiększyć poziom stresu. Kortyzol, hormon stresu, jest powszechnie znanym czynnikiem wpływającym na łysienie. Dlatego znajdź sposoby na redukcję napięcia – relaks, spacery, medytacja czy ulubione hobby.
Wypadanie włosów po COVID-19: To tylko stan przejściowy!
Mamy dla Ciebie dobrą wiadomość: wypadanie włosów po COVID-19 to stan przejściowy. Łysienie telogenowe, z jakim mamy tu do czynienia, zwykle nie jest zjawiskiem nieodwracalnym. Mimo że proces utraty włosów bywa intensywny, a czas odrastania nowych kosmyków może być frustrujący, nauka i doświadczenie trychologiczne wskazują, że włosy zazwyczaj odrastają. Nie ma co prawda „magicznej pigułki”, która skróciłaby czas trwania fazy telogenu, ale możesz stworzyć swojemu organizmowi najlepsze możliwe warunki do szybkiej i efektywnej regeneracji.
Najlepsze efekty obserwuje się przy łączeniu kuracji domowej i gabinetowej, wraz z włączeniem zasad zdrowego żywienia i zastosowania się do zaleceń trychologa. Kompleksowe, mądre i szybkie działanie zagwarantuje odrost dużej ilości pięknych, zdrowych włosów. Daj sobie czas, bądź cierpliwa i pamiętaj, że Twoje włosy wrócą do formy. W razie wątpliwości zawsze skonsultuj się ze specjalistą, który pomoże Ci przejść przez ten trudny okres.

Włosy bez tajemnic to mój prywatny dziennik ogarniania fryzury. Czasem idzie łatwo, czasem totalnie pod górę – i o jednym, i o drugim piszę tutaj szczerze.


